Dłużej – nie znaczy efektywniej. Problem czasu pracy w Unii Europejskiej

Ewa Ignaciuk

Streszczenie
Wprowadzenie ośmiogodzinnego dnia i czterdziestoośmiogodzinnego tygodnia pracy było efektem wieloletniej walki robotników amerykańskich i europejskich, domagających się respektowania ich praw, w tym prawa do wypoczynku i życia rodzinnego. Obecnie, w wielu krajach europejskich, średniotygodniowy wymiar czasu pracy jest krótszy od ustalonego przez Międzynarodową Konferencję Pracy w konwencji z 1919 r. Najdłuższy – 40. godzinny wymiar czasu pracy – obowiązuje w Grecji, na Malcie oraz w większości krajów byłego bloku socjalistycznego (z wyjątkiem Słowacji i Republiki Czeskiej). W państwach tzw. piętnastki (EU-15) średni tygodniowy wymiar czasu pracy (bez uwzględnienia godzin nadliczbowych) wyniósł w 2007 r. 37,9 godzin. Według oficjalnych danych we wszystkich krajach Unii Europejskiej rzeczywisty czas pracy jest dłuższy od tego, który został określony w porozumieniach zbiorowych. Najdłużej pracują pracownicy w Austrii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Czechach i Polsce, zaś najkrócej w Luksemburgu.
Zaobserwowano, że istnieje odwrotna zależność między czasem pracy i efektywnością pracy. W krajach, w których przysługuje pracownikom najwięcej dni wolnych od pracy i/lub najkrótszy czas pracy, wydajność pracy jednej roboczogodziny jest największa (np. w Luksemburgu, Szwecji, Irlandii, Francji i Niemczech). Skutki przemęczenia pracowników wywierają wpływ nie tylko na kompetencje pracowników, ale także odciskają swoje piętno na sferze życia społecznego oraz obciążają całą gospodarkę. Dlatego z niepokojem należy traktować wszelkie pomysły wydłużania czasu pracy.

Dłużej – nie znaczy efektywniej. Problem czasu pracy w Unii Europejskiej

Artykuł

In order to view this page you need Flash Player 9+ support!


Get Adobe Flash player

Highslide for Wordpress Plugin